Long...

Czytasz archiwalną wersję wątku "Long..." z forum pl.listserv.plotki


Strona 1 z 11

gabik - 15 Maj 2000, 03:00

...where are you??????
jak sie pokazesz to szybciutko daj znac!
gabi

Long - 15 Maj 2000, 03:00


...where are you??????
jak sie pokazesz to szybciutko daj znac!
gabi


JESTEM!!!! :-))

gabik - 15 Maj 2000, 03:00



| ...where are you??????
| jak sie pokazesz to szybciutko daj znac!
| gabi
JESTEM!!!! :-))


juz sobie poradzilam :-)))
gabi

PS. czesc Tygrysie :-)

Long - 15 Maj 2000, 03:00


| JESTEM!!!! :-))

juz sobie poradzilam :-)))
gabi

PS. czesc Tygrysie :-)


Haj!
Hhihih.....ale mialem weekend :-)))
Morza szum, ptakow spiew.....tralala........

gabik - 15 Maj 2000, 03:00



| JESTEM!!!! :-))

| juz sobie poradzilam :-)))
| gabi

| PS. czesc Tygrysie :-)
Haj!
Hhihih.....ale mialem weekend :-)))
Morza szum, ptakow spiew.....tralala........


i co jeszcze??? co jeszcze???? hihihihi
ach te romantyczne zachody slonca.... we dwoje
opowiadaj! :-))))))
gabi

Long - 15 Maj 2000, 03:00


| Hhihih.....ale mialem weekend :-)))
| Morza szum, ptakow spiew.....tralala........

i co jeszcze??? co jeszcze???? hihihihi
ach te romantyczne zachody slonca.... we dwoje
opowiadaj! :-))))))
gabi


Hihih.......a tak sobie bylem na imprezce :-)))
Miiiiilo bylo :-)

gabik - 16 Maj 2000, 03:00



| Hhihih.....ale mialem weekend :-)))
| Morza szum, ptakow spiew.....tralala........

| i co jeszcze??? co jeszcze???? hihihihi
| ach te romantyczne zachody slonca.... we dwoje
| opowiadaj! :-))))))
| gabi
Hihih.......a tak sobie bylem na imprezce :-)))
Miiiiilo bylo :-)


i co dalej....?????? hihihihi
gabi

Long - 16 Maj 2000, 03:00


| i co jeszcze??? co jeszcze???? hihihihi
| ach te romantyczne zachody slonca.... we dwoje
| opowiadaj! :-))))))
| gabi
| Hihih.......a tak sobie bylem na imprezce :-)))
| Miiiiilo bylo :-)

i co dalej....?????? hihihihi
gabi


A niiiiic! Slodka tajemnica :-))) Przegralem w rzutki na przyklad,
spadlem ze skarpy, wbilem sobie galazke w oko.....ale bylo mrrrrrrrr!

gabik - 16 Maj 2000, 03:00



| i co jeszcze??? co jeszcze???? hihihihi
| ach te romantyczne zachody slonca.... we dwoje
| opowiadaj! :-))))))
| gabi
| Hihih.......a tak sobie bylem na imprezce :-)))
| Miiiiilo bylo :-)

| i co dalej....?????? hihihihi
| gabi
A niiiiic! Slodka tajemnica :-))) Przegralem w rzutki na przyklad,
spadlem ze skarpy, wbilem sobie galazke w oko.....ale bylo mrrrrrrrr!


hihihi to miales niezle przejscia
ale ja wciaz chce wiedziec co... no wiesz..... z tym zachodem slonca we
dwoje.... :-)))
gabi

Long - 16 Maj 2000, 03:00


| A niiiiic! Slodka tajemnica :-))) Przegralem w rzutki na przyklad,
| spadlem ze skarpy, wbilem sobie galazke w oko.....ale bylo mrrrrrrrr!

hihihi to miales niezle przejscia
ale ja wciaz chce wiedziec co... no wiesz..... z tym zachodem slonca we
dwoje.... :-)))
gabi


Eeeee....tam....nic takiego :-))) To byla przenosnia literacka :-))

gabik - 16 Maj 2000, 03:00



| A niiiiic! Slodka tajemnica :-))) Przegralem w rzutki na przyklad,
| spadlem ze skarpy, wbilem sobie galazke w oko.....ale bylo mrrrrrrrr!

| hihihi to miales niezle przejscia
| ale ja wciaz chce wiedziec co... no wiesz..... z tym zachodem slonca we
| dwoje.... :-)))
| gabi
Eeeee....tam....nic takiego :-))) To byla przenosnia literacka :-))


no ladnie wszystko zepsules....
a moglo byc tak pieknie.....
hihihi
gabi

Long - 16 Maj 2000, 03:00


| Eeeee....tam....nic takiego :-))) To byla przenosnia literacka :-))

no ladnie wszystko zepsules....
a moglo byc tak pieknie.....
hihihi
gabi


Hihih....bo bylo pieknie....ale o tym sza! :-))))
Moze za jakis czas beda nowe fotki :-)))))))))

gabik - 16 Maj 2000, 03:00



| Eeeee....tam....nic takiego :-))) To byla przenosnia literacka :-))

| no ladnie wszystko zepsules....
| a moglo byc tak pieknie.....
| hihihi
| gabi
Hihih....bo bylo pieknie....ale o tym sza! :-))))
Moze za jakis czas beda nowe fotki :-)))))))))


wasze? we dwoje?? przy zachodzie slonca????????
czekam z niecierpliwoscia....hihihihi
gabi

Long - 16 Maj 2000, 03:00


| Hihih....bo bylo pieknie....ale o tym sza! :-))))
| Moze za jakis czas beda nowe fotki :-)))))))))

wasze? we dwoje?? przy zachodzie slonca????????
czekam z niecierpliwoscia....hihihihi
gabi


Zadne nasze :-) Moje !

gabik - 16 Maj 2000, 03:00



| Hihih....bo bylo pieknie....ale o tym sza! :-))))
| Moze za jakis czas beda nowe fotki :-)))))))))

| wasze? we dwoje?? przy zachodzie slonca????????
| czekam z niecierpliwoscia....hihihihi
| gabi
Zadne nasze :-) Moje !


Twoje powiadasz.... mam nadzieje, ze jestes na nich w stroju kapielowym
:-)))))
gabi

Long - 16 Maj 2000, 03:00


| Zadne nasze :-) Moje !

Twoje powiadasz.... mam nadzieje, ze jestes na nich w stroju kapielowym
:-)))))
gabi


Niestety............
Ale mam uwodzicielskie prostokatne okulary w czarnych oprawkach :-))))

gabik - 16 Maj 2000, 03:00



| Zadne nasze :-) Moje !

| Twoje powiadasz.... mam nadzieje, ze jestes na nich w stroju kapielowym
| :-)))))
| gabi
Niestety............
Ale mam uwodzicielskie prostokatne okulary w czarnych oprawkach :-))))


zawsze cos :-)))
gabi

Long - 16 Maj 2000, 03:00


| Twoje powiadasz.... mam nadzieje, ze jestes na nich w stroju
kapielowym
| :-)))))
| gabi
| Niestety............
| Ale mam uwodzicielskie prostokatne okulary w czarnych oprawkach :-))))

zawsze cos :-)))
gabi


Hihiihihh.....osz Ty!

gabik - 17 Maj 2000, 03:00



| Twoje powiadasz.... mam nadzieje, ze jestes na nich w stroju
kapielowym
| :-)))))
| gabi
| Niestety............
| Ale mam uwodzicielskie prostokatne okulary w czarnych oprawkach :-))))

| zawsze cos :-)))
| gabi
Hihiihihh.....osz Ty!


no co...???
hihihi
gabi

Long - 17 Maj 2000, 03:00


| Ale mam uwodzicielskie prostokatne okulary w czarnych oprawkach
:-))))

| zawsze cos :-)))
| gabi
| Hihiihihh.....osz Ty!

no co...???
hihihi
gabi


Jak na garbatego to moze byc :-)))

gabik - 17 Maj 2000, 03:00



| | Ale mam uwodzicielskie prostokatne okulary w czarnych oprawkach
:-))))

| zawsze cos :-)))
| gabi
| Hihiihihh.....osz Ty!

| no co...???
| hihihi
| gabi
Jak na garbatego to moze byc :-)))


eeeee tam, nie kapuje o co chodzi :-)))
gabi

Long - 17 Maj 2000, 03:00


| no co...???
| hihihi
| gabi
| Jak na garbatego to moze byc :-)))

eeeee tam, nie kapuje o co chodzi :-)))
gabi


A byl taki kawal z tym garbatym :-))))))

gabik - 17 Maj 2000, 03:00



| no co...???
| hihihi
| gabi
| Jak na garbatego to moze byc :-)))

| eeeee tam, nie kapuje o co chodzi :-)))
| gabi
A byl taki kawal z tym garbatym :-))))))


no to dawaj :-)
gabi

Long - 17 Maj 2000, 03:00


| eeeee tam, nie kapuje o co chodzi :-)))
| gabi
| A byl taki kawal z tym garbatym :-))))))

no to dawaj :-)
gabi


Eeeeee....stary i nie smieszny....

gabik - 18 Maj 2000, 03:00



| eeeee tam, nie kapuje o co chodzi :-)))
| gabi
| A byl taki kawal z tym garbatym :-))))))

| no to dawaj :-)
| gabi
Eeeeee....stary i nie smieszny....


do dawaj jakis nowy i smieszny :-)
gabi

Long - 18 Maj 2000, 03:00


| no to dawaj :-)
| gabi
| Eeeeee....stary i nie smieszny....

do dawaj jakis nowy i smieszny :-)
gabi


NO to prosze:
Do ksiedza w pewnej parafii mial przyjechac biskup. No to ksiadz postanowil
pojsc na ryby i wlasnorecznie cos zlowic na obiad. Siedzi nad rzeka wsrod
innych wedkarzy, nagle trach! ... cos poteznego sie zlapalo. Ciagnie,
ciagnie, ale nie moze dac rady. Widzi to inny wedkarz, podbiega do ksiedza i
mowi: Niech ksiadz da mi wedke, wyciagne sukinsyna! Wyciagneli rybe. Ksiadz
patrzy i mowi: Ale duza ryba. Dziekuje za pomoc, ale to slownictwo troche
nie na miejscu. Ale prosze ksiedza, sukinsyn to nazwa tej ryby. Jedne sie
nazywaja sledzie, inne pstragi, a te sukinsyn. Aha, no to w takim razie
biora tego sukinsyna do domu i na obiad! Biskup przyjezdza dzisiaj, bedzie
zadowolony. Ksiadz wrocil do kosciola. Wychodzi do niego zakonnica: O, jaka
duza ryba! Niezlego sukinsyna zlapalem, nie? Oj, prosze ksiedza, ryba duza,
ale to slownictwo...Prosze sie nie przejmowac, sukinsyn to nazwa tej ryby.
Jedne sie nazywaja sledzie, inne pstragi, a te sukinsyn. Aha, no to ja wezme
tego sukinsyna i go oczyszcze, pozniej gosposia go przyrzadzi, biskup
dzisiaj przyjezdza, bedzie zadowolony...Zakonnica oczyscila rybe i idzie do
gosposi, ta widzac rybe mowi: O, jaka duza ryba! Niezlego sukinsyna zlapal
ksiadz, prawda. No, ryba duza, ale to slownictwo...Oj, prosze sie nie
przejmowac, sukinsyn to nazwa tej ryby. Jedne sienazywaja sledzie, inne
pstragi, a te sukinsyn. Aha, no to ja wezme tego sukinsyna i go przyrzadze,
biskup przeciez
dzisiaj przyjezdza...Pozne popoludnie. Ksiadz, zakonnica i biskup siedza
przy stole, rozmawiaja.Wchodzi gosposia z ryba. Biskup mowi: O, jaka duza
ryba! Ksiadz: - Tak, niezlego suknisyna zlapalem! Zakonnica: - A ja tego
sukinsyna wyczyscilam! Gosposia: - A ja sukinsyna przyrzadzilam! Biskup
popatrzyl, wyjal flaszke wodki ze swojej torby i mowi: Kurwa, widze, ze
jestescie sami swoi. No to zjedzmy tego chuja!..

gabik - 18 Maj 2000, 03:00



| no to dawaj :-)
| gabi
| Eeeeee....stary i nie smieszny....

| do dawaj jakis nowy i smieszny :-)
| gabi
NO to prosze:
Do ksiedza w pewnej parafii mial przyjechac biskup. No to ksiadz p
[ciach]
sukinsyna wyczyscilam! Gosposia: - A ja sukinsyna przyrzadzilam! Biskup
popatrzyl, wyjal flaszke wodki ze swojej torby i mowi: Kurwa, widze, ze
jestescie sami swoi. No to zjedzmy tego chuja!..


hihihi
no to niezle
gabi


Strona 1 z 11